Potrzebujesz projektanta wnętrz? Najważniejsza jest rozmowa!

  • Chcesz kupić mieszkanie, ale nie wiesz, czy będzie ustawne?
  • A może masz do wyboru parę ofert i zastanawiasz się, która nieruchomość spełni idealnie Twoje oczekiwania?
  • Masz już mieszkanie, ale obecny układ we wnętrzach przestał być dla Ciebie i Twojej rodziny wystarczający?
  • Chcesz zrobić remont mieszkania, ale nie wiesz, jak się za to zabrać?
  • Od paru miesięcy próbujesz sprzedać lub wynająć mieszkanie, ale nie ma zbytnio chętnych, a ci którzy przychodzą je oglądać, wychodzą szybko?
  • Potrzebujesz konsultacji przy aranżacji łazienki lub kuchni?
  • Potrzebujesz kupić sofę i fotele, ale w sklepie jest taki wybór, że nie potrafisz się zdecydować?
  • Chcesz zrobić wizualny lifting wnętrz, bo obecna kolorystyka i dodatki znudziły Ci się?

A może jest coś jeszcze, czego bardzo potrzebujesz w swoim wnętrzu?

We wszystkich tych przypadkach bardzo pomocna będzie współpraca z architektem wnętrz.

zdj. Piotr Kunc / CitiPixel

Najlepiej takim,

któremu zaufasz,

bo tylko wtedy pozwolisz mu na wzięcie sprawy (czytaj: mieszkania) w swoje ręce i uczynienia w nim, takich zmian, które sprawią, że będziesz mieszkać wygodnie, a do tego w mieszkaniu, które lubisz i dobrze się w nim czujesz. A praca nad projektem będzie procesem, podczas którego będzie jak najmniej nerwów, złości i niedomówień. Zaufanie pozwoli spojrzeć Ci przyjaznym okiem na rozwiązania i propozycje do Twojej przestrzeni życiowej. Pozwoli Ci zaakceptować nieszablonowe i czasami zaskakujące na pierwszy rzut oka rozwiązania…które potem okazują się tymi właściwymi i idealnymi 🙂

Jak więc znaleźć architekta, który wzbudzi Twoje zaufanie?

Jest na to tylko jeden sposób:

ROZMOWA

Co dzięki niej zyskasz?

  • dowiesz się, czy architekt i Ty nadajecie na tych samych falach (bez tego ani rusz);
  • sprawdzisz, czy rozumie Twoje oczekiwania i pomysły (a nie tylko swoje pomysły uważa za najlepsze);
  • po kilkunastu minutach będziesz już wiedzieć, czy czujesz się z nim swobodnie i czy macie podobną wizję na współpracę;

Jeżeli okaże się, że po takim pierwszym spotkaniu i rozmowie buzia nie przestaje Ci się uśmiechać i masz wewnętrzne przekonanie, że trafiłeś na odpowiednią osobę (bratnia dusza na tym etapie to chyba jeszcze zbyt dużo powiedziane), to idź w tę współpracę!

Nie szukaj dalej, umów się na podpisanie umowy i zacznij upragniony (chociaż czasem napawający lekkich strachem) remont swojego mieszkania (teraz strach możesz przerzucić na architekta :))

Rozmów będzie jeszcze dużo. O układzie funkcjonalnym, ulubionych kolorach, o tym, co położyć na podłodze, a co na ścianach w kuchni, czy różowy w pokoju córki można zastąpić innym kolorem, czy sofa musi stać pod ścianą, a telewizor być w centrum uwagi. Będziecie razem szukać kompromisów, rozmawiać w sklepach przy kolejnej płytce, przykładać tapetę do koloru tapicerki..

…ach dużo wspaniałych rozmów jeszcze odbędziecie ze sobą.

A wszystko po to, by finalnie zamieszkać we wnętrzu, które pokochasz i nie będziesz chciał z niego wychodzić…no może na kolejną rozmowę ze swoim ulubionym architektem wnętrz 🙂

Dasz się zaprosić na kawę 🙂

 

avatar